Każdy wytrawny fan muzyki, bez względu na ulubiony gatunek stwierdzi bez zawahania, że koncerty oglądane w telewizji jest niczym w porównaniu z uczestniczeniem w nich na żywo. Trudno zresztą z takim stwierdzeniem się nie zgodzić, nawet jeśli nie ma się osobistego doświadczenia w tej kwestii. Przeciwnicy mogą argumentować, że oglądając transmisję w telewizji nie trzeba płacić za bilety, przepychać się w tłumie, a co najważniejsze – dokładnie i z bliska widzi się wszystko, co dzieje się na scenie. Zwolennicy przychodzenia na koncerty osobiście będą odbijać piłeczkę twierdząc, że nie idzie się pod scenę po to, aby komfortowo posiedzieć, jak w domowym fotelu, tylko właśnie po to, aby wyrwać się od codziennej monotonii, posłuchać muzyki wykonywanej na żywo, która przecież różni się od tego, co słyszy się na płytach, a co najważniejsze – poczuć wyjątkowy klimat, który tworzy się wśród publiczności. Są oczywiście sytuacje, kiedy widz zmuszony jest oglądać występy w telewizji, na przykład gdy zabrakło wejściówek lub dojazd jest niemożliwy. Niewiele jest jednak osób, które w takim wypadku twierdzą, iż cieszą się, że zostały w domu. Koncerty oglądane na żywo to prawdziwa gratka dla wiernych fanów wszystkich zespołów i wykonawców.
Kategoria: zalety
Tagi: bilet, internet, wycieczki, zniżka